6 miejsc z horrorów, które możesz odwiedzić

Zjedź niżej

Jesienią świat coraz częściej goni nas do pomieszczeń, w których musimy przetrwać do wiosny. Ponura aura podbita najstraszniejszym świętem na świecie jakim jest Halloween, sprawa, iż każdego nachodzi ochota na obejrzenie choć jednego filmu z gatunku horrorów. Choć zdajemy sobie sprawę z nierealności większości z nich, trudno jest się oprzeć rządy strachu i niepewności. Może mamy gdzieś zakodowane konieczność stymulowania się w ten sposób. Dlatego też dla fanów prawdziwej immersji, nie bojących się niczego, przygotowaliśmy listę sześciu miejsc z horrorów, które można samodzielnie odwiedzić.

Jeśli chodzi o najbardziej przerażające horrory, mamy wiele możliwości, aby przestraszyć widownie. Są duchy i demony; są czarownice, potwory i seryjni mordercy. Ale być może najbardziej przerażającym aspektem horroru jest idea nawiedzonego miejsca. Może to być dom, hotel, domek na zboczu lasu. Podczas gdy większość horrorów jest kręconych na specjalnie przygotowanych planach, niektórzy pokusili się, aby do ich filmów użyć rzeczywiste lokalizacje. Właśnie one są bohaterami wpisu.

miejsca z horrorów

Fani American Horror Story mogą odwiedzić słynny dom, który był po części bohaterem pierwszego sezonu. Choć jego historia nie jest tak upiorna, jak byśmy tego chcieli, niemniej jest z pewnością warty zobaczenia. Oficjalnie budynek nazywa się Rosenheim Mansion i znajduje się na uroczej ulicy w Los Angeles. Jeden z najważniejszych majątków, jaki kiedykolwiek zbudowano w Los Angeles, rezydencja Alfred Rosenheim została uznana za zabytek historyczny i kultury.

Przez pewien czas możliwe było również wynajęcia domu w serwisie airbnb. Niestety, ta opcja nie jest już dostępna. Dla ciekawskich jednak – noc w posiadłości znanej z AHS, Archiwum X czy Buffy: Postrach wampirów kosztowała około $1,450 za noc. Budynek może pomieścić ponad 16 osób, posiadając dziewięć sypialni i cztery łazienki. Wspaniała miejscówka na świetną imprezę kostiumową. Tylko czekać na ponowną możliwość wynajęcia.

miejsca z horrorów

Polski, bardzo mocny akcent. Film Romana Polańskiego uznawany jest za arcydzieło kina psychodelicznego. Sam budynek, zwany Dakota, ma mroczną przeszłość, lecz niekoniecznie związane są z nim kulty satanistyczne. Obecnie znany jest jako miejsce śmiertelnej rany postrzałowej Johna Lennona.

Stojący w Central Park West i 72nd Street, Dakota została zbudowana naprzeciwko Central Parku przez Edwarda Clarka. W tamtych czasach Dakota była tak daleko od miasta, że nie było wokół niego żadnych innych budynków. Architektura była mieszanką niemieckiego gotyku i francuskiego renesansu, z wysokimi szczytami, elementami z terakoty i gargulcami nadającemu mu imponujący wygląd. Nazwa „Dakota” w odniesieniu do tego budynku pojawiła się po raz pierwszy w gazecie z 1933 roku i powstała z powodu zainteresowania Edwarda Clarka zachodnimi terytoriami. Budynek składa się z 65 apartamentów, gdzie żaden z nich nie jest taki sam.

Chociaż w opcji wyposażenia nie ma funkcji rozmawiania z dziećmi diabła lub okultystycznymi rytuałami, jest inny aspekt budynku, który wydaje się być nadprzyrodzony. Przed śmiercią John Lennon twierdził, że ujrzał płaczącego ducha włóczącego się po korytarzach, natomiast Yoko Ono zenzała, że widziała ducha swojego męża. W latach sześćdziesiątych malarzom pracującym w budynku ukazywała się mała dziewczynka w stroju z przełomu wieków. Dziecko to wydaje się być najczęściej widywanym zjawiskiem i zawsze jest przyjaźnie nastawiona, często uśmiecha się do ludzi i zbliża się do nich, jakby chciała ich powitać. Dla wszystkich chętnych poznania dziewczynki lub ducha Johna Lenona – hotel Dokota cały czas jest otwarty.

miejsca z horrorów

W 1974 r. Stephen King i jego żona Tabitha spędzili jedną noc w hotelu Stanley podczas rocznego pobytu w Boulder w stanie Kolorado. Postanowili zarezerwować pokój i po zameldowaniu odkryli, że są jedynymi gośćmi, którzy nocują w tym właśnie hotelu. Sam pisarz wspomina: „Z wyjątkiem naszego stołu wszystkie krzesła były na stołach, więc muzyka odbija się echem w korytarzu, i to wyglądało, jakby Bóg mnie tam posłał, aby to usłyszeć i zobaczyć”.

Tej nocy, według Kinga: „Śniło mi się, że mój trzyletni syn biegnie przez korytarze, spoglądając przez ramię, szeroko otwierając oczy i krzycząc. (…) Wstałem, zapaliłam papierosa, usiadłam na krześle i patrzyłam przez okno na Góry Skaliste, a zanim papieros się skończył, pomysł na Lśnienie miałem w mojej głowie.” Słynny pokój Room 237 istnieje i był miejscem, który King otrzymał podczas swojego pobytu. Znajduje się na drugim piętrze w środku zachodniego skrzydła. Oczywiście pozostaje najbardziej pożądanym.

miejsca z horrorów

Kolejną uroczą lokacją, którą możemy odwiedzić samodzielnie (i ponownie oczywiście w USA), to plan filmu Johna Carpentera Mgła z 1980 roku. John Carpenter chciał iść za ciosem sukcesu Halloween przedstawiając nam dobrą, staroświecką opowieść o duchach, ale oczekiwania publiczności doprowadziły go w ostatniej chwili do dodania estetyki gore.

Hej! Skoro już tu jesteś, może polubisz nas na Facebooku? Dasz nam przez to znać, że podoba Ci się to, co u nas znajdziesz. Śmiało, klikaj.

Film nakręcony został w Point Reyes, zlokalizowanej w hrabstwie Marin w Kalifornii, a także po części Los Angeles, Sierra Madre i Bodega Bay (gdzie Hitchcock kręcił Ptaki). Najlepsze z tych miejsc do odwiedzenia? Latarnia morska Point Reyes. Gości ona audycję radiową Barbeau i jest świadkiem pierwszej wizyty duchów. Goście mogą wspiąć się na około 300 schodów do samej latarni. Przede wszystkim warto odwiedzić słynne wybrzeże, aby poczuć klimat niepokoju, strachu i zobaczyć zapierający dech w piersiach, widok na ocean.

miejsca z horrorów

Wróćmy choć na chwilę do Europy, aby obejrzeć piękny Bishops Park w Londynie, który był planem dla filmu Omen z 1976 roku. Wybierz się w podróż ścieżką, gdzie ojciec Brennana ostrzega Roberta Thorn’a, że jego syn jest demonem. Kontynuuj wycieczkę do Kościoła Wszystkich Świętych, do tego samego miejsca, w którym został zabity prętem podczas ulewy. Niestety w czasie wizyty prawdopodobnie usłyszymy modlitwę oraz chóry, gdyż w kościele co wieczór odbywają się nabożeństwa.

Fanom filmu polecamy samodzielne przejście się każdą ze ścieżek dookoła, aby własnoręcznie odkrywać znane lokacje, tym razem, bez demonicznych dzieci i oby w dobrej pogodzie. Chyba że właśnie deszczu i mroku oczekujemy.

miejsca z horrorów

Skoro już jesteśmy w Londynie może warto zostać na noc we wspaniałym hotelu, który przyjmował w 1975 roku Jima Sharmana z jego Rocky Horror Picture Show. Od wielu lat jest bez przerwy pokazywany w kinach amerykańskich, ma swoje niezwykle oddane grono wielbicieli, jako przykład na niesamowitą mieszankę komedii, horroru i musicalu. Uważany za kultowy film kończący wszystkie filmy kultowe.

Jednak to nie jedyny film, który został nakręcony w tych pięknych murach. W 1949 roku Oakley Court stał się domem dla słynnej brytyjskiej wytwórni filmowej Hammer Films. Nakręcono tam tam pięć filmów, w tym The Man in Black i The Lady Craved Excitement. Podczas gdy większość najbardziej znanych horrorów Hammera była kręcona w Bray Studios w późnych latach 50-tych i wczesnych 60-tych, studio nadal sporadycznie korzystało z Oakley Court jako miejsca zewnętrznego, na przykład w The Brides of Dracula (1962), The Reptile (1966) i The Plague of the Zombies.

Dziś to funkcjonujący czterogwiazdkowy obiekt, udostępniający swoim gościom wielokrotnie nagradzaną restaurację oraz kryty basen. Podczas Igrzysk Olimpijskich w 2012 roku hotel gościł reprezentantów Wielkiej Brytanii w kajakarstwie i wioślarstwie. Cena? Tysiąc złotych za jeden dzień. Myślę, że dla takich historii i widoków – warto.

To coraz bardziej filmowy smaczek, rarytas dla fanów kina, aby móc odwiedzić lokacje z ich ulubionego filmu. W czasach, gdzie Poznań udaje Paryż w Bollywoodzkim filmie, warto mieć parę autentycznych miejsc, do których możemy wejść, dotknąć, poczuć. Horrory mają gorzej, ze względu na specyfikę gatunku, która często zmusza do użycia studia, ze względu na wygodę i możliwości. Niemniej miło zobaczyć miejsce, gdzie działa się krwawa rzeź.